SPUŚCIZNA MILIONÓW LAT

wspolpraca

Ta struktura obwodów przystosowywała się tylko po to, by ulec ko­lejnym przystosowaniom przez ponad siedemdziesiąt milionów lat, zanim wyłoniliśmy się jako gatunek od­mienny od pozostałych przedstawicieli naszego rzędu. Z tej perspektywy nawet przodomózgowie jest daleką reperkusją ewolucyjnego rozwoju. Kora mózgowa wal­czy ze spuścizną, o którą się nie prosiła i której pozby­cia się często sobie jawnie życzy. „Czymżeś jest, o czło­wieku, gdyś żądzy pełen?” powiedział udręczony pro­rok . Czymże, gdyś pełen litości czy ambicji, czy chęci prowadzenia handlu wymiennego, czy przyjemności płynącej z podejmowania ryzyka, czy umiejętności po­stępowania ze współpracownikami, czy przymusu od­krywania, czy też potrzeby, by do ciebie mówiono?Nasza spuścizna milionów lat łowieckiej przeszłości naczelnych ukryta jest pod świeżo nabytym, wytwarza­jącym symbole mózgiem. A jednak ciągle żyjemy we wnętrzu naszych własnych głów i karmimy się własny­mi fantazjami. Kiedy widzimy, jak bezradni jesteśmy w zapobieganiu wojnie i przemocy, kiedy uskarżamy się na zanieczyszczenie powietrza i rzek, kiedy okazuje się, że nie jesteśmy w stanie przerzucić mostu wzajemnego zrozumienia nad przepaścią pomiędzy starymi a mło­dymi, kiedy widzimy, że nasze miasta chylą się ku co­raz większemu i bardziej ponuremu upadkowi, kiedy stajemy przed pozornie nierozwiązywalnym problemem konfliktu rasowego i przesądów religijnych, kiedy, krót­ko mówiąc, przyglądamy się lub unikamy patrzenia na coraz paskudniejsze widowisko, jakie sobie sami zgoto­waliśmy, możemy reagować tylko w intelektualnych kategoriach poszukiwania alibi.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply