POZBAWIENIE WPŁYWU TRADYCJI

Może wydawać się, że ten obraz infrastruktury za­chowania się w społeczeństwach ludzkich niewiele wy­kracza poza trójwymiarowy komentarz do ludzkiej rze­czywistości staliśmy się tacy właśnie, jesteśmy tacy i jeszcze długo tacy będziemy: człowiek jest człowiekiem jest człowiekiem. Ale to nie jest takie proste. By to zro­zumieć, musimy sięgnąć po nowe dane i teorie, które pozwolą nam wyeksponować ciągłość ludzkiego do­świadczenia w długim okresie czasu i twierdzić sta­nowczo, że biologia ma nad nami realną władzę — mimo że nacisk naszej historii intelektualnej i agresyw­ny optymizm naszych postępowych przywódców odma­wia nam dwuznacznego luksusu przypisywania przy­najmniej części tego, czym jesteśmy… temu, czym je­steśmy.Pozbawiony wpływu tradycji kulturowej, nasz hipo­tetyczny, izolowany szczep wytworzyłby przypuszczal­nie bardzo specyficzne i wysoce złożone wzory kulturo­we i stałoby się to bardzo szybko — w ciągu kilku po­koleń, jeśli zostałby wytworzony język. Ludzie zrobili­by to z tego samego powodu co pawiany wytwarzające w niewoli charakterystyczny dla pawianów system spo­łeczny — ponieważ tkwi on w naturze zwierzęcia. Pa­wiany, naczelne czy też ludzie mają nie tylko bardzo ogólną, fizyczną zdolność uczenia się, mają także za­programowaną skłonność do uczenia się tych, a nie in­nych rzeczy oraz do uczenia się pewnych rzeczy łatwiej niż innych.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply