KAŻDE DZIECKO

Tak więc każde dziecko ma zdolność gramatycznego mówienia i przygotowane jest do tego, by oprogramo­wać je jakąkolwiek konkretną gramatyką, dostarczoną przez jego kulturę. Gramatyk takich jest wiele i są one zróżnicowane, tak jak kultury, w których się ich uży­wa. Nie ma żadnego „wyjaśnienia”, dlaczego dana gra­matyka jest taka, jaka jest, w przeciwieństwie do ja­kiejś innej. Niemniej wiadomo jest, że wzory mowy wszystkich istniejących języków opierają się na kilku podstawowych zasadach, których istnienie stwierdzili językoznawcy. W ten sam sposób uda się, być może, zredukować wzory gramatyki — jeśli poznane zostanie to, co Chomsky nazywa „głębokimi strukturami” wszy­stkich języków. Wówczas będziemy mogli spisać „gra­matykę uniwersalną”, zawierającą zasady, na których opierają się konkretne, istniejące gramatyki. Nawet na obecnym etapie naszej wiedzy nie istnieje język, które­go językoznawca nie potrafiłby — po pierwsze — zapi­sać przy pomocy uniwersalnego alfabetu fonetycznego i — po drugie — zanalizować przy pomocy uniwersal­nych technik analizy semantycznej. Można to zrobić, ponieważ, mimo różnorodności struktur powierzchnio­wych, wszystkie języki spełniają to samo zadanie — i to na ograniczoną ilość sposobów.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply