FORMA I TREŚĆ

Forma i treść obdarowywania się przez ludzi może być bardzo różnorodna, ale u podstaw każdej ta­kiej czynności leży reguła wzajemności — tak samo, jak reguły związku podmiotu z orzeczeniem leżą u podstaw kwiecistej tyrady, którą wyrzuca z siebie pełen tempe­ramentu południowiec. W ramach wyznaczanych przez te reguły jest miejsce i na elokwencję, i na niewyszuka­ny sposób mówienia. Nawet ci, którzy lubią twierdzić, że nienawidzą zawiłości bezbłędnej gramatyki, muszą przestrzegać jej reguł. Gdyby ich nie przestrzegali, to, co mówią, byłoby niezrozumiałe dla innych.Jeżeli nie przestrzega się reguł języka, załamuje się komunikacja werbalna — rezultatem jest bełkot; jeżeli nie przestrzega się reguł zachowania się danego gatun­ku, załamuje się komunikacja społeczna — rezultatem jest bełkot behawioralny. Większość ludzi chce — i musi — rozumieć siebie nawzajem. Usiłują, jak mogą, uniknąć bełkotu. Ale na poziomie zachowań, przy­najmniej w ich własnym gatunku, wydają się nieustan­nie balansować na krawędzi załamania komunikacji.W książce niniejszej zajmiemy się poszukiwaniem re­guł, na których opierać się winna umiejętność odczyty­wania zachowań. By tego dokonać, musimy odkryć te nieuchwytne, podstawowe reguły i te składniki zacho­wania się człowieka, które składają się na słownik działań społecznych.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply